poniedziałek, 22 października 2012

Golden Rose nr 89

Hej:)

Na początek trochę prywaty. Zepsuł mi się laptop, w sumie rozkręciłam go i nawet skręciłam:D  Na pewno spalił mi się kabel od kamerki. Na ten dłuższy weekend oddam go do sprawdzenia, bo czuję, że coś więcej jest w nim nie tak. Jestem trochę zła, bo miałam na nim wszystko i byłam do niego przywiązana. Na szczęście mam możliwość korzystania z laptopa chłopaka. Bez komputera czułabym się jak bez ręki. Nie wiem co bym zrobiła jakby nie miała teraz dostępu do komputera i internetu:) To jest właśnie uzależnienie:D
Teraz część kosmetyczna. W ostatnim poście wspominałam, że kupiłam jeszcze jeden lakier z Golden Rose. Tym razem jest to seria Sweet numer 89. Na początku chciałam kupić inny odcień, ale nie był już dostępny. Z koloru jestem zadowolona, pasuje na jesień. Swoją drogą to zawsze nie lubiłam określenia "dobry na daną porę roku", ale zauważyłam po sobie, że na jesień kupuję same ciemne barwy. Jednak zauważyłam, że od soboty starły mi się już końcówki. Jak dla mnie jest też zbyt rzadki i trzeba uważać na smugi. Lakier jednak oceniam na plus. Jest tani, kolor mi odpowiada, jak się umiejętnie pomaluje to wygląda elegancko. Na trwałość nigdy nie patrzę, ważne by lakier nie schodził od razu:)

Pozdrawiam, 
Asia:)

7 komentarzy:

  1. mi ostatnio przejadły się fiolety, nie wiem, czemu. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolorek, ale dla mnie torchę za ciemny, wolę jasne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładny kolorek na jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny odcień.
    Teraz chyba każdy tak ma z komputerami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)
Komentarze, które będą tylko reklamą bloga/rozdania będą usuwane:)
Osoby anonimowe proszę o podanie imienia:)