Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prywatnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prywatnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lipca 2013

TAG: 50 przypadkowych faktów o mnie

Hej:)

Dziś przychodzę do Was z bardzo popularnym ostatnio tagiem 50 przypadkowych faktów o mnie. Nikt mnie nie zatagował, ja nikogo też nie taguję, po prostu chcę się z Wami podzielić cząstką informacji o mnie:)
Zaczynajmy:D
1. Bardzo nie lubię jak ktoś mówi na mnie Aśka.
2. W tym roku pierwszy raz wybieram się za granicę. 
3. Od prawie trzech lat jestem szczęśliwie zakochana.  
4. Mam 7 lat młodszą siostrę.
5. Nie wychodzę z domu bez pomalowanych rzęs i podkładu. 
6. Mam alergię na sierść kotów, w związku z tym nie przepadam za nimi. 
7. Kocham za to psy i mam dwa - bernardyna Barego i ratlerka Mikiego. 
8. Nie wyobrażam sobie swojego przyszłego domu bez psa, ale nie rozumiem jak ludzie mogą w bloku trzymać psa typu bernardyn.
9. Panicznie boję się pająków, myszy i szczurów, nie przepadam też za zwierzętami myszopodobnymi.
10. Jak byłam mała to udusiłam małą kaczuszkę :(
11. Nigdy nie obgryzałam paznokci, ale jak się stresuję to zdrapuję lakier. 
12. Kosmetyków do makijażu zaczęłam używać w pierwszej klasie liceum.
13. Włosy pierwszy raz pomalowałam mając 17 lat.
14. Mam bardzo dużą wadę wzroku, przez co non stop mam na nosie okulary. Nawet na basenie, ponieważ nie mogę nosić soczewek. 
15. Nie mam przyjaciółki. 
16. Mam natomiast przyjaciela.
17. Uwielbiam wszystkie dzieci. Jestem prawie najstarsza z mojego kuzynostwa i chyba z tego to wynika. 
18. Lubię czytać kryminały. Jak już zaczynam książkę to czytam ją w dzień, dwa.
19. Kiedyś nie lubiłam bardzo swoich włosów. 
20. Bardzo boję się horrorów. 
21. Mimo, że mam 23 lata nie lubię zostawać sama w domu na noc.
22. Lubie gotować, ale upiekłam w swoim życiu może z 6 ciast. 
23. W ogóle nie mam łaskotek.
24. Za to wręcz nienawidzę jak ktoś mi wkłada palec w pępek. 
25. Nie lubię jak ktoś bawi się moimi włosami, ale lubię być czesana. 
26. Mam pamięć do liczb.
27. Mam również dobrą pamięć do twarzy, często poznaję na ulicy ludzi, których mijałam np. dwa dni wcześniej. 
28. Nie mam orientacji jeżeli chodzi o odległość, długość. 
29. Jak byłam młodsza i miałam więcej czasu i możliwości to lubiłam malować krajobrazy i martwą naturę oraz haftować. 
30. Nie jestem szczęściarą. Chyba nigdy sama nic wartościowego nie znalazłam ani nie wygrałam. 
31. Lubię wszystko planować. 
32. Umiem pływać może od dwóch, trzech lat.
33. Nie lubię chodzić w czapkach. 
34. Mój ulubiony strój to legginsy i tunika. 
35. Od zawsze uczę się przy telewizorze. Nie potrafię się skupić w ciszy. 
36. Nie lubię myć naczyń. 
37. Nie lubię wydawać pieniędzy.
38. Mam bardzo dużą skłonność do kontuzji kostki, zarówno złamania kości śródstopia jak i wszelkiego rodzaju skręcenia. 
39. Nigdy nie jeździłam na rolkach i łyżwach. 
40. W ogóle nie słodzę zarówno kawy jak i herbaty. 
41. Jestem gadułą. 
42. Uwielbiam morze, w górach byłam tylko raz, ale zamierzam tam jeszcze wrócić. 
43. Nie lubię piłki nożnej, za to uwielbiam męską siatkówkę. 
44. Lubię się opalać. 
45. Lubię sobie pośpiewać, ale nie wychodzi mi to rewelacyjnie:D
46. Jak byłam mała lubiłam się bawić w bank lub księgową, co teraz wiąże się z moim kierunkiem studiów. 
47. Nie oglądam ani nie czytam science fiction.
48. Praktycznie w ciągu 30 minut od przebudzenia jem śniadanie, inaczej słabo się czuję. 
49. Zawsze dobrze się uczyłam. 
50. Czasami mam napady typowej głupawki i śmieję się z niczego. Przy okazji mam zaraźliwy śmiech:)

Mam nadzieję, że moje odpowiedzi się Wam spodobały. Podeślijcie mi linki do swoich tagów, jeżeli już go zrobiłyście. 

Pozdrawiam, 
Asia:)

wtorek, 21 maja 2013

Urodzinowe prezenty

Hej:)

Na początku chwila wyjaśnienia, przepraszam, że ostatnio mało tu bywam, ale zaczęły mi się już kolokwia, egzaminy. Dodatkowo mam jeszcze inne zajęcia i nie mam czasu bardziej na robienie zdjęć do notek, niż do ich pisania. Mam nadzieję, że jednak uda mi się w najbliższym czasie lepiej gospodarować czasem, bo czuję, że nie wykorzystuję dnia efektywnie. 
W niedzielę obchodziłam 23 urodziny. W związku z tym chciałam Wam pokazać rzeczy jakie dostałam. Oprócz pieniędzy dostałam sporą ilość kosmetyków i nie chcę pokazywać ich razem ze swoimi zakupami, bo mogłoby wyjść tego za dużo.
Zacznę może jednak od niekosmetycznych prezentów. 
Świeczki dostałam od siostry, które wie, że je uwielbiam. Te bardzo mi się podobają, a co najważniejsze po wypaleniu słoiczków można użyć jako świeczników. Obecnie są ozdobą pokoju i czekają na swoją kolej do palenia:)
Wreszcie spełniło się jedno z moich pragnień, czyli Dtangler jest wreszcie mój. Nie mam porównania do TT, ale szczotka jest na pewno dużo lepsza od tej którą używałam dotychczas. Dodatkowo od chłopaka dostałam kartę 16 GB, której nie ma obecnej na zdjęciu i pokrowiec do aparatu, wreszcie mój aparat może bezpiecznie podróżować.
Od siostry dostałam 3 sznurki bardzo długich koralików. Od znajomych dostałam bardzo intrygujący żółty wisiorek, który bardzo mi się podoba, bo jest bardzo niestandardowy. 

Teraz czas na kosmetyki:
Od znajomych dostałam jeszcze zestaw kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Nie używałam jeszcze tych kosmetyków z Nivei, ale niedługo skończę to co używam obecnie i zabieram się za testowanie. W zestawie znajdziemy głęboko oczyszczające i nawilżające mleczko oczyszczające, żel krem do mycia twarzy oraz tonik łagodzący.
Od przyjaciela dostałam zestaw kosmetyków do pielęgnacji włosów z Yves Rocher. Mamy tutaj odżywkę odbudowującą z olejkiem jojoba, szampon zwiększający objętość włosów z wyciągiem z malwy oraz osławioną płukankę octową z malin. Bardzo jestem ciekawa tych kosmetyków. Na pewno napiszę Wam o nich recenzje.
Od współlokatorów dostałam brzoskwiniowo-mangowy mus do ciała z Farmony. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy i cieszę się, że będę mogła wypróbować ten mus. No i ciekawe czy naprawdę zawiera cząsteczki szczęścia:D Teraz mogę tylko powiedzieć, że pięknie pachnie:)

Bardzo się cieszę, bo wszystkie prezenty są bardzo dostosowane do moich potrzeb, do tego co lubię, dodatkowo nie miałam żadnych z tych kosmetyków i będę miała okazję potestować:)

Pozdrawiam, 
Asia:)

niedziela, 31 marca 2013

Wesołych Świąt:)

Hej:)  

Dziś przychodzę do Was z  życzeniami świątecznymi:)

Kiedy Wielka Noc nastanie życzę Wam na Zmartwychwstanie,
dużo szczęścia i radości, które niech zawsze gości 
w dobrym sercu, w jasnej duszy niech wszelkie żale zagłuszy. 
Najserdeczniejsze życzenia składa Asia:)



Pozdrawiam, 
Asia:)

sobota, 16 lutego 2013

Misz masz: o koku, deserze i koncercie

Hej:)

Jak Wam mija sobota, bo mi bardzo leniwie. Od samego rana leniuchuję, ale w końcu mamy weekend, więc mogę sobie pozwolić na chwilę odpoczynku:) Dziś post zupełnie prywatny, taki mały misz masz, czyli o wszystkim i o niczym.
Na sam początek mój pierwszy kok w życiu. Moje włosy od kilku lat nie przekraczały ramion. Do tego mam je pocieniowane i mimo, że je zapuszczam nie mogłam z nimi nic zrobić oprócz związania w kucyk. Kupiłam sobie dwa wypełniacze do koka, jeden średni, drugi duży. Niestety moje włosy nie były jeszcze dostatecznej długości, żeby użyć średniego wypełniacza. Dopiero wczoraj zrobiłam swój pierwszy kok. Na filmikach wszystko wydawało się prosto, ale w rzeczywistości nie wyszło mi do końca tak jakbym chciałam. Odstaje mi kilka kosmyków, z którymi nie miałam co zrobić. A Wy co sądzicie o takich koczkach? Często robicie? 

Kolejną rzeczą, którą chce Wam pokazać to deser jaki zrobiliśmy sobie z chłopakiem w Walentynki. Lekka bita śmietana z owocami mmm... Na samo wspomnienie leci mi ślinka. Owoce jakie użyliśmy to gruszka, banan, kiwi i pomarańcza. 
Wczoraj razem z moim Piotrkiem byliśmy na koncercie Enej. Zespół oboje lubimy, bilety nie były drogie, więc czemu mieliśmy nie skorzystać z okazji i się na niego nie wybrać. Koncert bardzo mi się podobał, było bardzo energetycznie. Byłam zdziwiona, że towarzystwo było wymieszane. "Od nowa" to klub studencki, a na koncercie były też dorośli, dzieci. Tak jak już powiedziałam na początku koncert był bardzo udany:)
A co u Was się działo w ostatnim tygodniu?

Pozdrawiam, 
Asia:)


poniedziałek, 11 lutego 2013

Rok bloga:)

Hej:)


Dokładnie rok temu wieczorem napisałam swoją pierwszą notkę. Teraz sobie nie wyobrażam, że mogłabym z tego zrezygnować. Mimo, że nie piszę codziennie to na bloggera zaglądam kilka razy dziennie:)

Na początku chciałam podziękować wszystkim moim czytelniczkom i czytelnikom za to, że jesteście, że tu zaglądacie, za wszystkie komentarze, które zostawiacie, za dobre rady, za wszystko:*

Ta notka jest 152, którą piszę. Statystycznie rzecz biorąc notki wstawiam co trzy dni. Czasem jest lepiej, czasem gorzej, ale mam nadzieję, że teraz po sesji wrócę z nową energią:)
Obserwuje mnie 196 osób, bardzo dziękuję:*
W sumie odwiedziliście mnie 23810 razy i napisaliście 2313 komentarzy:)
Jeszcze raz bardzo dziękuję:*

Sobie życzę wytrwałości, kolejnego roku pisania i pomysłów na kolejne notki.

Dziś wieczorem będzie kolejny post z urodzinowym rozdaniem. Już teraz zapraszam:)

Pozdrawiam, 
Asia :)

czwartek, 17 stycznia 2013

Chwalę się

Hej:)

W dzisiejszym poście będę się chwalić. W poniedziałek, czyli 14 stycznia minęły dwa lata odkąd jestem z moim Piotrkiem. Z tej okazji dostałam śliczne kolczyki z Apartu. Kolczyki są srebrne, nie przepadam za złotem. Bardzo mi się podobają, lubię kiedy kolczyki są długie.

Ja Piotrkowi kupiłam bieliznę termoaktywną, jest zapalonym biegaczem, więc taki prezent jest dla niego odpowiedni. Przynajmniej nie będę się martwić, że zamarza biegając po śniegu w nocy. 
We wtorek już do odebrania był mój aparat Olympus Sh-25 MR. Oczywiście teraz ciągle bym robiła zdjęcia. Jestem z niego bardzo zadowolona. Opcja super macro sprawia, że nawet najmniejsze drobinki są widoczne. Mam nadzieję, że teraz moje zdjęcia będą lepszej jakości. 


Teraz wracam do nauki:) 
Pozdrawiam, 
Asia:)

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Mecz PGE Skra - Delecta Bydgoszcz

Hej:)

Obecnie mam okres nauki na uczelni, wiadomo egzaminy, kolokwia. W poniedziałek mam dwa kolokwia w jednym dniu, a miałam mieć nawet trzy. Jednak udało nam się jedno przełożyć. Na zakupy kosmetyczne nie mam czasu, a moje paznokcie odpoczywają. W najbliższym czasie jak dojdzie mój nowy aparat pokuszę się o pokazanie Wam makijażu. Niestety przy tych warunkach oświetleniowych z moim staruszkiem nic by nie wyszło. 
Mimo jednak natłoku nauki wybrałam się w sobotę na mecz Skry z Delectą. Bardzo lubię męską siatkówkę i całym sercem jestem za Skrą. Niestety w tym meczu przegrali z Delectą, myślę, że głównym powodem była kontuzja Michała Winiarskiego w trzecim secie. Teraz zapraszam was na krótką fotorelację:)


Ta Panda to moja młodsza siostra Monika:)

Pozdrawiam, 
Asia:)

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Dużymi krokami zbliża sie Nowy Rok...

Hej:)

Dziś jest chyba najlepszy dzień, żeby podsumować mijający rok. Dla mnie było to dobre 366 dni. Po pierwsze zdałam licencjat i dostałam się na studia magisterskie. Po drugie moje życie osobiste też należało do udanych. Po trzecie założyłam bloga i jestem z tego bardzo zadowolona. Może nie jestem w tym systematyczna, ale się staram :) Wiadomo, że cały rok nie był wspaniały zawsze zdarzają się nieprzyjemne sytuacje, ale o tym trzeba zapomnieć.
Postanowień noworocznych nigdy nie robiłam, bo najzwyczajniej na świecie ich nie dotrzymuję. Poza tym próbuję robić sobie postanowienia w ciągu roku. 
Wiele radości i miłości ,
sukcesów i pomyślności,
niech Wam zdrowie dopisuje,
a niczego nie brakuje
w 2013 roku !

Życzę Wam i sobie, aby ten nadchodzący rok był jeszcze lepszy niż ten poprzedni, aby spełniły się w nim wszystkie marzenia, a impreza Sylwestrowa należała do udanych:)
A co Wy sądzicie o odchodzącym roku? Jakie macie plany na dzisiejszy wieczór? 

Pozdrawiam, 
Asia:)

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Cicha noc, święta noc...

Hej:)

Dziś przychodzę do Was z życzeniami świątecznymi. Na początek chciałam Wam pokazać swoją choinkę. Jest sztuczna, ponieważ jestem uczulona na choinki. Zawsze kiedy siedzę obok żywej choinki  to kicham bez opamiętania:(

Mikołaja bogatego,
śniegu bielutkiego,
choinki pachnącej
i gwiazdki błyszczącej.
Minimum stresu,
maksimum miłości
i tyle radości
ile karp ma ości!

Od siebie chciałabym Wam życzyć zdrowych, wesołych świąt Bożego Narodzenia, spełnienia najskrytszych marzeń, aby wszystkie Wasze zmartwienia w ten radosny czas odeszły w niepamięć. Mam nadzieję, że wszystkie Wasze listy przeczytał Święty Mikołaj i przyniesie wymarzone prezenty, a prowadzenie bloga będzie jeszcze przyjemniejsze niż do tej pory:)
Wesołych Świąt:*

Pozdrawiam, 
Asia:)

czwartek, 20 grudnia 2012

Puchar Wydziału

Hej:)

Dziś chce Wam opowiedzieć o wydarzeniu, które miało miejsce 11 grudnia. Co roku przed świętami nasz uniwersytet organizuje różne charytatywne akcje, które mają wspomóc Dom Dziecka w Grabiu. Jedną z takich imprez jest właśnie Puchar Wydziału. Trzy kierunki Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania konkurują o przechodni puchar. Z każdego kierunku wybierana jest 5 osobowa drużyna, od dwóch lat są to starostowie poszczególnych lat. Każda drużyna jest wspierana przez jednego z wykładowców. Od trzech lat mam przyjemność reprezentować Finanse i Rachunkowość. Konkurencje są różnorodne od zgadywania zagadnień ekonomicznych, przez przeciąganie liny, po skakania na pogo. Zabawa jest bardzo fajna, a przy okazji pieniądze z biletów i licytacji są przekazywane na szczytny cel.
W związku z tą imprezą postanowiłam zrobić sobie specjalne manicure, które spodobało się kilku osobom. Było mi bardzo miło kiedy na moje manicure zwróciła nawet Pani Profesor, która była naszą Boginią. W tym roku motywem przewodnim był Olimp.

Czy u Was na uczelniach organizowane są jakieś akcje charytatywne? Co sądzicie o takich imprezach?

Pozdrawiam, 
Asia:)

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Spotkanie Toruńskich blogerek

Hej:)

Wczoraj byłam na spotkaniu Toruńskich Blogerek. Było to moje pierwsze spotkanie. Dziewczyny w większości już się znały, ja na wcześniejszych spotkaniach nie mogłam być, a o pierwszym nie wiedziałam. Tym razem termin mi pasował, z czego się bardzo cieszę. Było nas 6, czyli rekordowa liczba jak na spotkanie w Toruniu:) Po spotkaniu pod pomnikiem Kopernika, poszłyśmy do uroczej kawiarenki Central Coffee Perks. Nigdy tam wcześniej nie byłam, ale bardzo spodobało mi się to miejsce i zapewne tam wrócę. Mają tam przepyszną czekoladę kokosową.
Mój początkowy stres był niepotrzebny, dziewczyny okazały się bardzo sympatycznymi osobami. O dziwo nie rozmawiałyśmy tylko o kosmetykach. Było bardzo miło i nawet nie wiem kiedy minęły nam dwie godziny w kawiarni. Później wskoczyłyśmy jeszcze na zamknięcie do Biedronki, bo dziewczyny chciały kupić świeczki.


Od lewej: Ilona, ja, Sandra, Zuza, Asia i Orlica.  
Na zdjęciu widać kosmetyki, które dziewczyny ze sobą przyniosły. Ja miałam tylko dwa lakiery, bo nie mam kosmetyków, które mogłabym wymienić. Moje zakupy przeważnie są przemyślane i nie robię zapasów. 

W tle lecą odcinki Przyjaciół. Nie jestem fanką tego serialu, ale taki klimat kawiarni bardzo mi odpowiadał. 
Mam nadzieję, że po sesji znów się spotkamy:)

Na koniec chciałam jeszcze podziękować Asi za przesłanie zdjęć:)

Pozdrawiam, 
Asia:)

czwartek, 13 grudnia 2012

Wręczenie dyplomów

Hej:)

W sobotę miałam wręczenie dyplomów. Ukończyłam już studia I stopnia, teraz kontynuuję swoją naukę. W sobotę o 9 rano na Głównej Auli UMK odbyło się uroczyste rozdanie dyplomów. Sama uroczystość trwała niecałą godzinę. Obyło się bez zbędnych przemówień:)
Nie mogliśmy nie ubrać tradycyjnych strojów. Wiadomo, że wygląda się w nich dość śmiesznie, ale rzadko zdarza się okazja, żeby ubrać togę i kepi. 
Po mojej prawej stronie mój chłopak, z lewej nasz przyjaciel. Oczywiście ja jak zwykle coś mówię i nie patrzę do aparatu, ale u mnie to jest norma. Wszystkie zdjęcia takie mam, mimo, że zawsze staram się, żeby zdjęcie było udane:P
Na paznokciach postawiłam na srebro i granat, ale troszkę w innej formie. Paznokcie wyszły śnieżne, ale mamy już biało za oknem, więc pasowało:D

Teraz wracam do księgowania, a w międzyczasie myślę o prezentach świątecznych, bo nie mam jeszcze pomysłów:(

Pozdrawiam, 
Asia:)

poniedziałek, 12 listopada 2012

TAG: Liebster Blog

Hej:)

Zostałam wyróżniona przez Kamilę.

Na  czym polega wyróżnienie: 
1. Wyróżnienie Liebster Blog otrzymują osoby, które według osoby tagującej zasługują na uznanie. 
2. Wyróżniona osoba odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. 
3. Osoba, która otrzymała wyróżnienie, "nagradza" tagiem kolejne 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje 11 pytań.  
4. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.

Pytania jakie dostałam:
1. Ulubiony tusz do rzęs?
Nie mam jednego tuszu do rzęs, który jest moim ulubionym. Obecnie używam Essence Multi Action Mascara i jestem z niego bardzo zadowolona. 
2. Nosisz spódnice/ sukienki? Jeśli tak, ile ich posiadasz?
W spódniczkach nie chodzę prawie w ogóle. Może w wakacje. W sukienkach chodzę, ale nie wiem ile ich posiadam.  
3. Zdarza Ci się spóźniać?
Nienawidzę spóźniania, więc sama staram się tego nie robić. Zdarza mi się to bardzo rzadko i z przyczyn niezależnych ode mnie.
4. Z której firmy posiadasz najwięcej kosmetyków?
Jakie trudne pytanie:D Nie liczę kosmetyków, ale jeśli chodzi o lakiery to chyba Golden Rose, cienie posiadam tylko z Inglota i Myio. A z innych kosmetyków nie mam jakoś wyróżniającej się marki. 
5. Eyeliner czy kredka do oczu?
Nie używam ani jednego ani drugiego.
6. Którą porę roku lubisz najbardziej?
Najbardziej chyba lubię lato albo późną wiosnę. Ogólnie każda pora roku mi odpowiada, ale nie lubię jak jest wiatr i pada deszcz. Dlatego jesienią narzekam:)
7. Jakie buty preferujesz: z płaską czy na obcasie?
Kiedyś chodziłam cały czas na obcasach, ale złamałam palca u nogi i teraz przy dłuższym chodzeniu odczuwam ból. Ze względu na wygodę wolę buty płaskie, ale uważam, że lepiej wyglądam na obcasach. 
8. Wyobrażasz sobie życie bez blogowania?
Na blog zaglądam codziennie i trudno byłoby mi z niego zrezygnować całkowicie. 
9. Co inspiruje Cię do pisania postów?
Codzienność, czyli to co aktualnie mam na paznokciach, jakiś kosmetyk, który mnie zachwycił lub z którym się bardzo nie polubiłam. 
10. Masz/ miałaś zwierzęta w domu?
To teraz będzie litania:D

Obecnie mamy z siostrą:
  • dwie rybki - bojowniki
  • dwa psy: bernardyn Bary i ratlerek Miki
Kiedyś:
  • duża ilość psów, ogólnie zawsze miałam jakiegoś psa
  • rybki
  • chomiki - jednego miałam jak byłam mała, później z siostrą miałyśmy dwa, które się rozmnożyły i była duża rodzinka:D
  • kot
  • świnka morska
  • żółw wodny
  • papugi, ale to byłam bardzo mała i nie pamiętam tego.
Jak widać u mnie w domu zawsze jest jakieś zwierze:) 
11. Którą cechę charakteru lubisz w sobie najbardziej?
Wymienię trzy dla mnie najważniejsze: inteligencja, szczerość, rozsądek. 

Nie będę nikogo tagować, bo z tego co zauważyłam to prawie wszystkie dziewczyna już na ten tag odpowiedziały. Jeżeli jednak, któraś z was chciałaby odpowiedzieć na zadania przeze mnie pytania, niech da znać w komentarzu to stworzę dla niej listę pytań. 

Pozdrawiam, 
Asia:)

czwartek, 9 sierpnia 2012

Zakopane:)

Hej:)

Jak większość z was wie byłam na wakacjach w Zakopanem. Teraz krótka relacja z tego wyjazdu. Od razu mówię, że w górach byłam pierwszy raz i mam trochę lęk wysokości. 
Do Zakopanego jechaliśmy pociągiem w  nocy 12 godzin. Podróż PKP każdy wie jak wygląda, więc pierwszego dnia zwiedzaliśmy Zakopane i wjechaliśmy i zjechaliśmy z Gubałówki. Zjazd krzesełkami był dla mnie na początku nie lada wyzwaniem, ale po 1/4 drogi czułam się już wspaniale. 
Następnego dnia wybraliśmy się nad Morskie Oko, później niebieskim szlakiem do Doliny Pięciu Stawów i zielonym szlakiem w dół do busa. I w tym dniu zakończyłam swoją przygodę z wchodzeniem na góry. Schodząc ześlizgnęłam się z kamienia i naciągnęłam sobie coś w kostce. Od razu zastrzegnę, że buty miałam wygodne, i za kostkę, więc nie była to wina obuwia, tylko mojgo nieszczęścia wrodzonego. Mimo wszytko wyprawa była warta wysiłku, szliśmy cały dzień, nogi pod koniec bolały już każdego, ale co zobaczyliśmy to nasze:)
Trzeciego dnia od rana grzmiało i baliśmy się wybierać w góry, bo wiadomo, że burza na szlaku to nic przyjemnego. Wybraliśmy się do aquaparku. Byłam troszkę zawiedziona brakiem basenu sportowego, ale ogólnie aquapark oceniam bardzo pozytywnie. Jeżeli ktoś lubi takiego rodzaju rozrywki i będzie w Zakopanem to koniecznie musi odwiedzić to miejsce. Cenowo byłam jednak trochę zszokowana, ale cóż wiadomo sezon i miasto turystyczne. 
Czwartego dnia wstaliśmy bardzo rano, aby wjechać na Kasprowy Wierch. Jeżeli się tam wybieracie to od razu mówię, że lepiej wstać o 5.30 i być tam już koło 7 niż pospać dłużej, a później czas spędzić w kolejce. My w kolejce staliśmy może 30 minut, jak zjechaliśmy to w kolejce trzeba było już stać około 4 godzin. Widoki z Kasprowego bardzo piękne. Jak dla mnie było to na prawdę dość duże przeżycie, w końcu pierwszy raz byłam tak wysoko:). Może następnym razem pokuszę się o zdobycie tego szczytu samej. Zobaczymy. 
Następnego dnia pakowaliśmy się już do domu. Wieczorem mieliśmy pociąg, więc ten dzień poświęciliśmy na kupowanie pamiątek itp. 
Podsumowując w górach mi się spodobało i na pewno tam wrócę. Teraz już wiem czego się spodziewać, jakie rzeczy będą mi niezbędne na szlaku i jak to wszystko wygląda w praktyce. 


Pozdrawiam,
Asia:)

niedziela, 29 lipca 2012

Wakacje:)

Hej:)

Chciałam wam tylko zakomunikować, że we wtorek wieczorem wyjeżdżam na kilka dni do Zakopanego. Przyznam się, że to będzie mój pierwszy wyjazd w góry. Zawsze jeżdżę nad morze, które bardzo lubię. W sumie nie wiem czemu tak wyszło, ale to moja pierwsza okazja żeby jechać w góry. Najpierw ja byłam za mała, później moja siostra, później zawsze wybieraliśmy morze. Mam nadzieję, że w Zakopanym mi się spodoba. Teraz ciągle tylko myślę co powinnam zabrać, może macie jakieś rady dla początkujących:D 
Z przykrością muszę poinformować, że nie biorę ze sobą komputera, bo nie będę miała tam nawet czasu zajrzeć. Zresztą jadę pociągiem, więc liczba rzeczy do zabrania jest ograniczona. 
Do zobaczenia po wyjeździe:)

Pozdrawiam, 
Asia:)

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Przerwa:(

Hej:)

Niestety muszę na cały tydzień zniknąć ze świata blogowego. 2 lipca mam egzamin licencjacki i muszę się uczyć. W między czasie jeszcze się przeprowadzam, a jako starościna muszę jeszcze pozamawiać kwiaty i ciasta dla komisji. Nie będę miała czasu ani na malowanie paznokci ani na pisanie notek. Obiecuję, że nadrobię zaległości i będzie kilka recenzji, relacja z wesele i wiele wiele innych. 

Pozdrawiam, 
Asia:)

sobota, 16 czerwca 2012

Powracam do świata blogowego:)

Hej:)

Ostrzegam będzie długo, nudno i tylko o mnie:D

Tak jak pisałam wcześniej byłam zajęta nauką. Na chwilę obecną czekam już tylko na wyniki. Powiem wam, że jest to okropne. Codziennie wchodzę na usosa, nawet kilkanaście razy dziennie i sprawdzam czy coś nowego jest wpisane (nie posiadam indeksu, wszystkie oceny są wstawiane właśnie na usosa). Kolokwium z prognozowania było do przeżycia, ale naprawdę boję się oceniania z tego przedmiotu. Na egzaminie z prognozowania zaskoczyło mnie to, że na 5 zadań czysto teoretycznych było 2. Napisałam wszystko, ale tak jak mówiłam ten przedmiot jest dla nie trudny. Na szczęście już napisałam i tylko czekam, czekam, czekam:D
Nie wiem czy wam mówiłam, ale 23 czerwca wybieram się na wesele. Kupiłam już sobie sukienkę, trudno jest mi ją opisać, więc po weselu pokaże wam jak w niej wyglądałam. Teraz mam najgorszy problem, bo muszę kupić jeszcze buty. W moim przypadku jest to szukanie przynajmniej 3 dni. Mam rozmiar 36, czasami nawet są za duże. Ciężko jest mi znaleźć buty, które mi się podobają i na mnie pasują. Jeszcze wymarzyłam sobie kolor koralowy. Zobaczymy może jednak się uda. 
Trzecia sprawa prezenty. Maj, czerwiec i lipiec to miesiące gdzie wszyscy moi najbliżsi mają imieniny, urodziny, dodatkowo dzień mamy i taty. Najgorsze jest to, że po dwóch miesiącach brakuje już pomysłów, na prezent. Może podzielicie się ze mną swoimi pomysłami:)?
Tak, tak to jeszcze nie koniec. Zbyt dużo się u mnie ostatnio dzieje. Teraz chwilkę poświęcę szukaniu pracy. W piątek byłam na rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko konsultant telefoniczny w Citi Handlowy. Zaraz powiecie, że nie jest to wymarzona praca, ok, ale dla mnie to praca z powiązana z moim kierunkiem studiów, a to jak na razie jest dla mnie najważniejsze. Nie mogę ocenić jak mi poszło, bo nie posiadam żadnego doświadczenia w rozmowach telefonicznych, dlatego też we wtorek idę tam na cały dzień i mam próbny dzień pracy. Wtedy się okaże, czy się nadaje czy nie:)

Będę kończyć, bo pośniecie czytając o mnie:D Jak nie przedarłyście się przez moje bazgranie to najważniejsze pytanie:D Macie może jakiś pomysł na prezent dla: chłopaka, mamy, taty i 15-letniej siostry. 

I jeszcze najważniejsze, od dziś notki będą regularnie:D


Pozdrawiam, 
Asia:)

poniedziałek, 21 maja 2012

Prezenty:)

Hej:)

Na początku chciałam wam podziękować za życzenia. Było mi bardzo miło, czytać wasze życzenia:) Dziś obiecany post z moimi niektórymi prezentami. 
Zegarek dostałam od siostry. Bardzo mi się podoba i obecnie przyzwyczajam się do noszenia. 
Słuchawki dostałam od chłopaka. prezent bardzo praktyczny i również bardzo mi się podoba.





I na koniec prezent od przyjaciela:)
Pozdrawiam, 
Asia:)



 

poniedziałek, 7 maja 2012

Tag: wiem co jem :)

Hej:)

Tag dojrzałam na blogu Kolorowy Pieprz  Co prawda nie zostałam otagowana, ale bardzo chcę go zrobić :P Będzie to takie podsumowanie moje odżywiania, moich nawyków. Przynajmniej mogę się nad tym zastanowić, bo w życiu codziennym nie zastanawiamy się raczej nad tym:)
1. Czy uważasz, że odżywiasz się zdrowo?
Nie słodzę, nie jadam nadmiernej ilości słodyczy. Raczej w ogóle ich nie jadam. Uwielbiam wszelkiego rodzaju sałatki, więc warzywa jem codziennie, staram się do większości posiłków. Nie lubię za bardzo smażonych potraw, staram się smażyć bez tłuszczu jak już muszę:) Nie jem masła i nie wiem czy to dobry czy zły nawyk, według mnie dobry:D Mam też złe nawyki: lubię napoje energetyczne, szczególnie podczas sesji, zdarza mi się jeść pizzę, jakieś niezdrowe przekąski. 

2.Czy zwracasz uwagę na skład produktów spożywczych? Jeśli tak, to jakich składników unikasz?
Kiedyś robiłam to bardzo często, teraz powiem szczerze, że zdarza mi się rzadko. W większości przypadków kupuję sprawdzone towary, więc pamiętam co w nich jest, Jeśli jest to coś nowego to owszem spojrzę na skład, wartość energetyczną itp.

3.Jesz dużo owoców i warzyw?
Jem sporo warzyw w porównaniu z osobami z mojego otoczenia, nie oznacza to, że jem tylko same warzywa. Zawsze na mojej kanapce jest jakieś warzywo, często robię też surówki. Owoce jem rzadziej. Są okresy, że zjadam ich bardzo dużo, ale są też takie, że cały tydzień nie zjem żadnego owocu. 

4.Czy kiedykolwiek się odchudzałaś? Na jakiej diecie? Zamierzasz odchudzać się w przyszłości?
Pewnie, że się odchudzałam, ale po każdej diecie wraca się do starych nawyków. Teraz zamiast się odchudzać eliminuję po kolei ze swojej diety złe nawyki:)
  
5.Czy czujesz się dobrze w swoim ciele?
Nigdy nie czułam się dobrze w swoim ciele. Chciałabym być szczuplejsza, wyższa, zgrabniejsza. Zawsze znajdę jakieś, ale.
 
6.Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
Bardzo lubię ryż z piersią z kurczaka i własnej roboty sosem słodko-kwaśnym. Lubię sałatki, surówki, moja ulubiona to sałatka z uszkami.
 
7.Czy lubisz gotować?
Nie mam rodziny, więc przeważnie gotuję tylko dla siebie. Wiadomo, ze jako studentka często jem to co przygotuje mi mama. Gotować lubię i jak mam już czas, składniki to bardzo chętnie to robię, szczególnie dla mojego chłopaka:)
 
8.Co chciałabyś wyeliminować z diety, a co do niej wprowadzić? Dlaczego?
Wyeliminować słodkie napoje, niezdrowe przekąski. Wprowadzić więcej owoców i ryb.
   
9.czego nie możesz przełknąć, a co mogłabyś jeść cały czas?
Nie lubię rabarbaru, rosołu, śliwek i powideł. Nie ma rzeczy, które mogłabym jeść cały czas, po jakimś czasie wszystko by mi się znudziło.
 
10.Ile jesz dziennie posiłków?
Niestety tylko 3, a powinno się 5. Ale za to jem śniadanie od razu jak wstanę:)
 
11.Wypijasz odpowiednią ilość wody (ok 8 szklanek dziennie)?
Tu też niestety nie. Wypijam 3-4 szklanki dziennie.W upalne dni wiadomo, że wypijam 8 szklanek:)
  
12.Czy możesz polecić jakąś zdrową, prostą przekąskę?
Na pewno zdrową przekąską według mnie będzie sałatka grecka. 

Taguję wszystkie chętne dziewczyny, które podzielą się z innymi swoim żywieniowymi nawykami:) Miłej zabawy:)

Pozdrawiam, 
Asia:)
  

piątek, 27 kwietnia 2012

11 Question tag :)

Hej:)

Dziś przychodzę do was z tagiem:) Od dziś mam wolne:D jak miło:D 

Zostałam otagowana przez Lejdziakową
Zasady:
1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań im przez ich "Tagger" i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.
2. Następnie wybierasz 11 nowych osób do tagu i połącz je w swoim poście
3. Utwórz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu i napisz je w swoim TAGowym poście. 
4. Wymień w swoim poście osoby, które otagowałeś!!!
5. Nie oznaczaj ponownie osób, które już są oznakowane.
 
Moje pytania:
1. Twój ulubiony kosmetyk ?
Hmm... trudno mi wymienić jeden. Lubię cienie z Inglota, lakiery z Golden Rose.
2. Wolisz kosmetyki kolorowe czy pielęgnacyjna?
Kupować wolę kolorówkę, bo wtedy mam ogrom propozycji i mogę wybierać co tylko chcę.
3. Dlaczego założyłaś bloga?
Jak już pisałam kilka razy, tak jak większość dziewczyn najpierw bacznie przyglądałam się jak inne dziewczyny prowadzą blog i w pewnym momencie stwierdziłam, że sama też spróbuję. I tak powoli powoli się rozwijam:)
4. Twój ulubiony sklep, sieć sklepów?
Kosmetyczny Drogeria Jasmin, Natura, Rossmann.
Ubraniowe C&A, Tally Weijl.
5. W jakie egzotyczne miejsce chciałabyś pojechać w przyszłości?
Australia, Dżungla Amazońska :D a z wakacyjnych to jakieś ciepłe wyspy:D
6. Ulubiony program TV?
TV oglądam bardzo często, po prostu jak jestem w mieszkaniu to mam go włączonego, bo lubię jak coś do mnie mówi:D oglądam TVN i TVN Style. Ostatnio mam manie i przed snem oglądam Akta zbrodni:D O maniakalnie oglądam też Dzień Dobry TVN kiedy prowadzą Wellman i Prokop:)
7. Ulubione danie?
Uwielbiam sałatki, surówki:Dmmm... sałatka z uszkami uwielbiam:D Lubię też pierś z kurczaka zapiekaną z warzywami, ryż z piersią z kurczaka i sosem słodko-kwaśnym własnej roboty. Może kiedyś wstawię tu jakiś przepis:D
8. Ulubiony kolor?
Od zawsze lubiłam niebieski:)
9. Jaką biżuterie najczęściej nosisz?
Kolczyki:D Czasami jakieś korale:)
10. Czy kiedykolwiek byłaś na diecie?
Oj nie raz:D ale efektów nie widać:(
11. Znienawidzony przedmiot szkolny?
Na studiach:D Prognozowanie gospodarcze:D Osoby z mojego roku wiedzą o czym mówię:D Ogólnie nie przepadam za angielskim. Nie podoba mi się to, że w danym czasie mam się uczyć słówek, bo tak każą. Wolę sama we własnym tempie i chęci się go uczyć:D

Taguję:

Pytania dla was:)
1. Czytasz książki? Jaką polecasz najbardziej?
2. Wyobrażasz sobie wyjść z domu bez makijażu?
3. Ulubiony serial?
4. Opisz swoja kosmetyczną wpadkę, jeśli taka masz.
5. Najbardziej przykra sytuacja jaka spotkała Cię podczas pisania bloga.
6. Góry czy morze? Dlaczego?
7. Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 30 lat?
8. Jaki najfajniejszy prezent dostałaś?
9. Ulubione perfumy
10. Na co zwracasz uwagę patrząc na kobiety na ulicy.
11. Co byś zabrała na bezludną wyspę? Limit 5 rzeczy:D

Pozdrawiam,
Asia:)