Hej:)
U mnie od kilku dni pogoda dopisuje, gdyby nie wiatr byłoby idealnie. Jednak ja już czuję w powietrzu wiosnę. Na paznokciach też postawiłam na ten akcent. Żółto - pomarańczowe ombre jest bardzo wiosenne. Szczerze powiem, że już zapomniałam o takiej metodzie zdobienia paznokci, a nie jest trudna. Ja zawsze używam tylko dwóch lakierów i zawsze stawiam na jaśniejszą górę. Ciemniejsze kolory są zawsze lepiej napigmentowane i efekt jaki uzyskamy będzie lepszy:) Do zrobienia ombre użyłam żółtego lakieru z Avonu lemon sugar, pomarańczowego Golden Rose nr 245 i gąbeczki.
Jeżeli chodzi o ombre to tylko podoba mi się na paznokciach i ubraniach. Jakoś nie wyobrażam sobie takich włosów, źle bym się w takich czuła. A Wy co o tym sądzicie? Często robicie sobie paznokcie ombre? Jakie kolory najczęściej łączycie?
Pozdrawiam,
Asia:)


