środa, 13 lutego 2013

Walentynkowe manicure:)

Hej:)

Jutro mamy Walentynki, chyba nie można o tym zapomnieć. Nie trzeba daleko szukać, żeby znaleźć czerwone witryny pełne serduszek. Pewnie znajdzie się kilka osób, które tak jak ja nie świętują Walentynek. Wymyślenie daty, w którą mamy wyznawać sobie miłość jest dla mnie kiepskim pomysłem. W tym roku z moim chłopakiem nic sobie nie kupujemy, nigdzie nie wychodzimy. Będzie to normalny dzień. Wcale nie będzie mi smutno, że w tym dniu nie dostanę kwiatka czy też czekoladek. Tak więc Walentynki mnie nie dotyczą:) No może wieczorem obejrzymy jakiś film i wypijemy lampkę wina:)

Jednak postanowiłam Wam pokazać "walentynkowe" manicure. Użyłam do tego nowo zakupionego w Biedronce lakieru z Eveline nr 325 oraz czerwonego lakieru crackle z Delii. Manicure moim zdaniem idealnie będzie pasował na jutrzejszą kolacje, wyjście z ukochanym. Crackle w tej wersji wygląda trochę jak koronka. Lubię takie zestawienia:)

A jak Wy planujecie spędzić jutrzejszy dzień?

Przypominam Wam o moim urodzinowym rozdaniu kilk.

Pozdrawiam, 
Asia:)

14 komentarzy:

  1. Faktycznie koronkowo to wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe połączenie :) ja nic nie planuję, będzie to dla mnie zwykły dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Racja, miłość należy sobie ciągle wyznawać, a nie raz do roku...
    Paznokcie wyszły świetne. -Co do lakierów Eveline, najbardziej lubię odżywkę 8 w 1.- Idealne na walentynki.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ladne :)
    ja nie mam planow szczerze powidziawszy. wyjdzie w praniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. szczere mówiąc kolorek bazowy jest piękny a ten pękacz popsuł cały efekt, wydaje mi się tak chyba dlatego, że ie podoba mi się już efekt po pękaczu...



    Zapraszam do mnie ;*
    Pozdrawiam



    OdpowiedzUsuń
  6. Niby pomysł banalny ale nie wpadłabym na to:) Uroczo:):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Również uważam że walentynki są niefajne. To taki sztuczny, komercyjny twór, nic więcej :( Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję filmu "Lincoln"! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja się wciąż nie mogę przekonać do pękających lakierów, nigdy nie wyjdzie mi tak jak na zdjęciach reklamowych ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. wspaniały wzór :) Pozazdrościć paznokci

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny bazowy kolor, bardzo lubię wszelakie róże na paznokciach. Ciekawy pomysł na Walentynki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)
Komentarze, które będą tylko reklamą bloga/rozdania będą usuwane:)
Osoby anonimowe proszę o podanie imienia:)